Stadniny juz nie ma - tradycje pozostały
Stadnina koni na terenie ziemi lwóweckiej ( Posadowa, Konina, Pakosławia, Lwówka, Mokrych Ogrodów) powstała za czasów Melchiora hr Korzobok – Łąckiego w roku 1770.Wsławił się nie tylko tym , że hodował konie nie tylko typu orientalnego lecz także, własnym sumptem wystawił w 1806 roku pułk jazdy , którego był dowódcą. Ówczesne konie posadowskie były jednej maści ; białe z czarnymi grzywami , czarnymi ogonami i pręgą przez krzyże. Wśród ich nabywców był również dwór berliński , który coroczni zakupowa w Posadowie 8 ogierów . Hodowla tego typu konia trwała prawie do końca XIX wieku. W 1875 roku sprowadzono dla odświeżenia krwi 20 klaczy ze stadniny Insterburg, rasy bardzo jednolitej i szlachetnej, których potomstwo , po ogierach pełnej krwi angielskiej, było doskonałe .Wśród klaczy arabskich były sztuki pochodzące z terenów węgierskich.
Dodajmy , że w czasach potomka Melchiora- w okresie dwudziestolecia międzywojennego- hr Stanisława Łąckiego była to największa w Polsce prywatna stadnina , w której prowadzono hodowlę konia wierzchowego, przeznaczonego dla kawalerii ( tzw .konia remontowego).Pod koniec życia hrabiego Łąckiego stadnina liczyła 300 klaczy do rozpłodu i 9 ogierów do reprodukcji. Za 500 koni remontowych sprzedanych do 1936 roku hrabia Łącki otrzymał Złoty Medal Ministerstwa Spraw Wojskowych. Obok hodowli konia remontowego prowadzono dział hodowli konia pełnej krwi angielskiej ( 10 klaczy i 2 ogiery do reprodukcji). Ogółem na polach stadniny wypasało się około 800 koni. W 1937 roku dobra posadowsko –lwóweckie znalazły się w posiadaniu Janusza i Feliksa Tyszkiewiczów-Łąckich, którzy kontynuowali hodowlę konia remontowego. Łącznie do wybuchu wojny dostarczono dla armii 965 koni.
Najsłynniejszym koniem tutejszej stadniny był zakupiony w 1937 dla marszałka Edwarda Rydza –Śmigłego w Posadowie wałach „ Farys” ,maści siwej , jako dar obywateli rodzinnego powiatu i miasta Brzeżan. Ten ulubiony koń marszałka był po ogierze sprowadzonym z Arabii, czystej krwi arabskiej „Faryś II „ i klaczy półkrwi angielskiej „ Gitara „. Wśród innych cenionych koni posadowskich wymienię ; „Fausta” i „ Parachute”.
Podczas wojny 1939 roku 120 klaczy zostało ewakuowanych na wschód Polski. Niestety zginęły one w trakcie kampanii wrześniowej.
Po drugiej wojnie światowej początkowo na cele hodowli koni zostały przejęte w maju 1945 r. dwa gospodarstwa; Lwówek i Konin, a Pakosław i Posadowo dopiero w 1946 roku, gdyż do tego czasu zajęte były przez wojska sowieckie. W 1946 roku stan klaczy wynosił 30 sztuk , w tym zaledwie 18 klaczy z przedwojennej hodowli. W tym że roku w stajniach posadowskich rozmieszczono stadninę z Janowa Podlaskiego, która powróciła z Niemiec, a przebywała tutaj do jesieni 1950 roku .Dopiero po tym okresie Państwowa Stadnina Koni Lwówek-Konin mogła w pełni być kontynuatorką posadowskiej stadniny półkrwi w typie poznańskim.
Stan klaczy wynosił już w 1953roku około 200sztuk, w 1968 roku 170, w 1983 roku 134 a w 1998-90.W okresie świetności Stadniny Konin Posadowo, konie znajdowały się w sześciu oddziałach w zależności od maści; w Posadowie stado mieszane, w Pakosławiu kare i siwe, w Koninie gniade, w Pawłówku izabelowate, we Lwówku kasztanowate ,natomiast w Mokrych Ogrodach była wychowalnia młodych ogierów .Pod koniec XX wieku stadnina była zgrupowana już tylko w Posadowie .Początkowo hodowano konie do pracy w polu ,dopiero mechanizacja wymusiła powrót do hodowli konia wierzchowego ,tym razem dla potrzeb sportu.
Najdłużej , bo 30 lat , kierował stadem posadowskim mgr inż. Adam Kaczmarek, który z dużym znawstwem hodowlanym zaczął używać w stadninie ogierów z krwią hanowerską
Swoje losy z końmi w Posadowie związali tacy ludzie jak, m .in. Maria Ganowicz , dr Michał Ganowicz ,dr Tadeusz Andrzejewski , lek.wet.Józef Napierała , Henryk Borucki ,Antoni Piechniak, Jan Kowala ,Stanisław Nowaczyk ,Franciszek Bąk, Franciszek Głowacz,(wachmistrz 15 pułku Ułanów Poznańskich),Wawrzyn Czekała ,Stanisław Nowak, Feliks Kowalczyk, Feliks Kotlarski, Stanisław Smętek, Wincenty For nalik czy przedstawiciele rodzin ; Nowickich , Kiersztanów, Wesołych , Woźniczków … . Nie sposób wymienić wszystkich pracowników funkcyjnych i szeregowych , zasłużonych dla stadniny , która była jedną największych w Polsce.
Największymi osiągnięciami stadniny były m.in. czempionaty wystaw hodowlanych oraz wygranie Derby dla koni półkrwi w roku 1974 przez ogiera „ Alt” ur.1971 na torze we Wrocławiu. Warto przypomnieć m.in. czempionat Krajowej Wystawy Zwierząt Hodowlanych w Warszawie; w 1986 r. klacz „Rolanda”ur.1982 , w 1987 r. ogier „Illit” ur.1981 , w 1990 r. klacz „Czunga” ur. 1985, w 1992 r. klacz „Orlanka” ur.1988 , w 1994 r. klacz „Rafa” ur.1988 , w 1995r. Klacz „Czunia” ur.1989, w 1996 r. klacz „Brugia” ur. 1988.
Ogier „Alkierz” ur . 1977 r. (zdobywca championatu w Sopocie) brał udział w WKKW na Olimpiadzie w Seulu, a w 1992 roku w Barcelonie wałach Chutor ur. 1980.Także inne konie Poradowskie w innych barwach przyczyniły się do szeregu sukcesów i dumy miejscowych hodowców( m.in. „Demagog II” ur.1950, „ Mitrydat” ur .1951, „Hannibal” ur.1959, „Sekt” ur. 1960, „Begonia” ur. 1964, „Dalton” ur. 1966 , „Infantado”ur.1967, „Radar” ur. 1969, „Eweryst” ur.1972, „ Fez” ur.1971, „Jaskier” ur. 1974, „Fagot” ur .1975.)
Sekcja jeździecka istniała w Posadowie od 1948 roku, miała szereg sukcesów. w 1968 objął ją koniuszy Jan Kowala , a od końca lat siedemdziesiątych prowadził ją były wicemistrz Polski Franciszek Ciesielski, który umożliwił m.in.. Zbigniewowi Woźniczce na ogierze „Orkisz” ur. 1990 zdobycie tytułu II wicemistrza Polski w skokach.Sekcja jeździecka i dyrekcja stadniny organizowała coroczne zawody hipiczne. Na pierwszych w 1968 było ponad osiem tysięcy widzów. Inspiratorem rozgrywanych do 1999 roku, na hipodromie w Posadowione był mgr inż. Waldemar Kaczmarek. Niezapomniane pozostaną w pamięci widzów zwłaszcza pokazy zaprzęgów konnych.
W 2000 roku Agencja Własności Rolnej Skarbu Państwa podjęła decyzję o likwidacji Stadniny Koni w Posadowie .W lipcu 2000 roku odbyła się duża aukcja koni posadowskich , na której sprzedano ponad siedemdziesiąt koni a stajniach stadniny nie ma już koni. Dziś tradycję chowu koni na ziemi nowotomyskiej kontynuują prywatni hodowcy.
Opracował A. Matecki na podstawie prac historycznych dr. Zdzisława Kościańskiego
Dodajmy , że w czasach potomka Melchiora- w okresie dwudziestolecia międzywojennego- hr Stanisława Łąckiego była to największa w Polsce prywatna stadnina , w której prowadzono hodowlę konia wierzchowego, przeznaczonego dla kawalerii ( tzw .konia remontowego).Pod koniec życia hrabiego Łąckiego stadnina liczyła 300 klaczy do rozpłodu i 9 ogierów do reprodukcji. Za 500 koni remontowych sprzedanych do 1936 roku hrabia Łącki otrzymał Złoty Medal Ministerstwa Spraw Wojskowych. Obok hodowli konia remontowego prowadzono dział hodowli konia pełnej krwi angielskiej ( 10 klaczy i 2 ogiery do reprodukcji). Ogółem na polach stadniny wypasało się około 800 koni. W 1937 roku dobra posadowsko –lwóweckie znalazły się w posiadaniu Janusza i Feliksa Tyszkiewiczów-Łąckich, którzy kontynuowali hodowlę konia remontowego. Łącznie do wybuchu wojny dostarczono dla armii 965 koni.
Najsłynniejszym koniem tutejszej stadniny był zakupiony w 1937 dla marszałka Edwarda Rydza –Śmigłego w Posadowie wałach „ Farys” ,maści siwej , jako dar obywateli rodzinnego powiatu i miasta Brzeżan. Ten ulubiony koń marszałka był po ogierze sprowadzonym z Arabii, czystej krwi arabskiej „Faryś II „ i klaczy półkrwi angielskiej „ Gitara „. Wśród innych cenionych koni posadowskich wymienię ; „Fausta” i „ Parachute”.
Podczas wojny 1939 roku 120 klaczy zostało ewakuowanych na wschód Polski. Niestety zginęły one w trakcie kampanii wrześniowej.
Po drugiej wojnie światowej początkowo na cele hodowli koni zostały przejęte w maju 1945 r. dwa gospodarstwa; Lwówek i Konin, a Pakosław i Posadowo dopiero w 1946 roku, gdyż do tego czasu zajęte były przez wojska sowieckie. W 1946 roku stan klaczy wynosił 30 sztuk , w tym zaledwie 18 klaczy z przedwojennej hodowli. W tym że roku w stajniach posadowskich rozmieszczono stadninę z Janowa Podlaskiego, która powróciła z Niemiec, a przebywała tutaj do jesieni 1950 roku .Dopiero po tym okresie Państwowa Stadnina Koni Lwówek-Konin mogła w pełni być kontynuatorką posadowskiej stadniny półkrwi w typie poznańskim.
Stan klaczy wynosił już w 1953roku około 200sztuk, w 1968 roku 170, w 1983 roku 134 a w 1998-90.W okresie świetności Stadniny Konin Posadowo, konie znajdowały się w sześciu oddziałach w zależności od maści; w Posadowie stado mieszane, w Pakosławiu kare i siwe, w Koninie gniade, w Pawłówku izabelowate, we Lwówku kasztanowate ,natomiast w Mokrych Ogrodach była wychowalnia młodych ogierów .Pod koniec XX wieku stadnina była zgrupowana już tylko w Posadowie .Początkowo hodowano konie do pracy w polu ,dopiero mechanizacja wymusiła powrót do hodowli konia wierzchowego ,tym razem dla potrzeb sportu.
Najdłużej , bo 30 lat , kierował stadem posadowskim mgr inż. Adam Kaczmarek, który z dużym znawstwem hodowlanym zaczął używać w stadninie ogierów z krwią hanowerską
Swoje losy z końmi w Posadowie związali tacy ludzie jak, m .in. Maria Ganowicz , dr Michał Ganowicz ,dr Tadeusz Andrzejewski , lek.wet.Józef Napierała , Henryk Borucki ,Antoni Piechniak, Jan Kowala ,Stanisław Nowaczyk ,Franciszek Bąk, Franciszek Głowacz,(wachmistrz 15 pułku Ułanów Poznańskich),Wawrzyn Czekała ,Stanisław Nowak, Feliks Kowalczyk, Feliks Kotlarski, Stanisław Smętek, Wincenty For nalik czy przedstawiciele rodzin ; Nowickich , Kiersztanów, Wesołych , Woźniczków … . Nie sposób wymienić wszystkich pracowników funkcyjnych i szeregowych , zasłużonych dla stadniny , która była jedną największych w Polsce.
Największymi osiągnięciami stadniny były m.in. czempionaty wystaw hodowlanych oraz wygranie Derby dla koni półkrwi w roku 1974 przez ogiera „ Alt” ur.1971 na torze we Wrocławiu. Warto przypomnieć m.in. czempionat Krajowej Wystawy Zwierząt Hodowlanych w Warszawie; w 1986 r. klacz „Rolanda”ur.1982 , w 1987 r. ogier „Illit” ur.1981 , w 1990 r. klacz „Czunga” ur. 1985, w 1992 r. klacz „Orlanka” ur.1988 , w 1994 r. klacz „Rafa” ur.1988 , w 1995r. Klacz „Czunia” ur.1989, w 1996 r. klacz „Brugia” ur. 1988.
Ogier „Alkierz” ur . 1977 r. (zdobywca championatu w Sopocie) brał udział w WKKW na Olimpiadzie w Seulu, a w 1992 roku w Barcelonie wałach Chutor ur. 1980.Także inne konie Poradowskie w innych barwach przyczyniły się do szeregu sukcesów i dumy miejscowych hodowców( m.in. „Demagog II” ur.1950, „ Mitrydat” ur .1951, „Hannibal” ur.1959, „Sekt” ur. 1960, „Begonia” ur. 1964, „Dalton” ur. 1966 , „Infantado”ur.1967, „Radar” ur. 1969, „Eweryst” ur.1972, „ Fez” ur.1971, „Jaskier” ur. 1974, „Fagot” ur .1975.)
Sekcja jeździecka istniała w Posadowie od 1948 roku, miała szereg sukcesów. w 1968 objął ją koniuszy Jan Kowala , a od końca lat siedemdziesiątych prowadził ją były wicemistrz Polski Franciszek Ciesielski, który umożliwił m.in.. Zbigniewowi Woźniczce na ogierze „Orkisz” ur. 1990 zdobycie tytułu II wicemistrza Polski w skokach.Sekcja jeździecka i dyrekcja stadniny organizowała coroczne zawody hipiczne. Na pierwszych w 1968 było ponad osiem tysięcy widzów. Inspiratorem rozgrywanych do 1999 roku, na hipodromie w Posadowione był mgr inż. Waldemar Kaczmarek. Niezapomniane pozostaną w pamięci widzów zwłaszcza pokazy zaprzęgów konnych.
W 2000 roku Agencja Własności Rolnej Skarbu Państwa podjęła decyzję o likwidacji Stadniny Koni w Posadowie .W lipcu 2000 roku odbyła się duża aukcja koni posadowskich , na której sprzedano ponad siedemdziesiąt koni a stajniach stadniny nie ma już koni. Dziś tradycję chowu koni na ziemi nowotomyskiej kontynuują prywatni hodowcy.
Opracował A. Matecki na podstawie prac historycznych dr. Zdzisława Kościańskiego